Autor: Kiersten White
Tytuł: ,,Paranormalność”
Ilość stron: 311
Wydawnictwo: Amber
,,Paranormalność jest romantyczna, pełna humoru, uzależniająca i paranormalna w najbardziej zaskakujący sposób.”, ,,Nareszcie inna bohaterka! Naturalna, prawdziwa i zabawna, a nie wszystkowiedząca superdziewczyna.” , ,,Wspaniały pomysł: postawić normalną dziewczynę w zupełnie nienormalnej sytuacji.” Tak piszą czytelniczki na portalach. Niestety ja się z tym nie zgadzam. Dlaczego? By się tego dowiedzieć, przeczytajcie poniższą recenzjęJ
Co to jest paranormalność?
Evie się nad tym nie zastanawia, choć pracuje dla Międzynarodowej Agencji Nadzoru nad Istotami Paranormalnymi. I uważa siebie za zupełnie normalną, chociaż żyje wśród paranormali, których kontroluje i wśród których czuje się znakomicie (choć elfy bywają niebezpieczne, wampiry wkurzające, a gremliny tępe). Nagle w zupełnie normalnym świecie Evie pojawia się zupełnie niesamowity chłopak – i wywraca go do góry nogami. Wszystko, w co Evie wierzyła, może okazać się kłamstwem. A niebezpieczeństwo, jakie zawiśnie nad paranormalami, może zagrozić jej samej – i jej uczuciu do tajemniczego Lenda… No to tyle jeśli chodzi o normalność…
Evie się nad tym nie zastanawia, choć pracuje dla Międzynarodowej Agencji Nadzoru nad Istotami Paranormalnymi. I uważa siebie za zupełnie normalną, chociaż żyje wśród paranormali, których kontroluje i wśród których czuje się znakomicie (choć elfy bywają niebezpieczne, wampiry wkurzające, a gremliny tępe). Nagle w zupełnie normalnym świecie Evie pojawia się zupełnie niesamowity chłopak – i wywraca go do góry nogami. Wszystko, w co Evie wierzyła, może okazać się kłamstwem. A niebezpieczeństwo, jakie zawiśnie nad paranormalami, może zagrozić jej samej – i jej uczuciu do tajemniczego Lenda… No to tyle jeśli chodzi o normalność…
Ciekawy pomysł choć… czegoś mi brakowało. Książka jest o wiele za krótka, a momentami napisana słabym językiem, jakby była przeznaczona dla młodszych dzieci. Taka bardzo płytka była. Właśnie! Już wiem czego mi brakowało! Atmosfery grozy i tajemniczości! Za mało tego było. Wkurzył mnie nieźle sposób przedstawienia elfów, moich ukochanych stworzeń paranormalnych. Dlaczego musiały być przedstawione jako złe?!
Jednakże, plusy też się znajdą. Sam pomysł jest bardzo interesujący. Sposób patrzenia na Paranormalnych był naukowy. Ale, pomimo momentalnej płytkości, książka zawiera przesłanie, a bardziej moralne pytania. Czy możemy decydować o śmierci innych? Czy możemy więzić drugiego człowieka? Czy możemy ukrywać przeszłość?
Evie jest, no cóż, dość dziwną postacią. Kocha różowy i wszędzie zasuwa ze swoim różowym paralizatorem, którego nazwała Tasey. Jest bezmyślna, ale rozumiem ją w jej marzeniach o pójściu do liceum, zasmakowaniu prawdziwego życia. w MANiP jest ona więziona. Tylko dlaczego nie może znacz swojej przeszłości. Dobra, ok, rozwaliłoby to całą fabułę, ale chciałabym przeczytać książkę, gdzie główna bohaterka wie kim jest. Lend może i zyskał moją sympatię, lecz nie jest genialną istotą i nie zasłużył na miejsce w czołówce chłopaków z książek, mang i anime. Reth jest najbardziej beznadziejną postacią w całej powieści. Jak można tak spaprać elfa? Nie rozumiem tego.
Paranromalni. Ciekawy pomysł. Jednak nie na tyle, by stać się perełką, czymś wyjątkowym. Mnie książka średnio się spodobała, ale i tak przeczytam drugą część. Ciężko jest mi ją polecić, bo niektórzy wychwalają ,,Paranormalność”, a niektórzy są jej przeciwni. Jest to dobra książka, ale nie zostanie długo w mojej pamięci.
