środa, 2 października 2013

Znikam na chwilę

Jak w tytule. Na troszkę mnie wywieje. Nie żeby już to się nie stało - poprzedni tydzień spędziłam na obozie chemicznym i wróciłam na dwa dni do domu. Coś czuję, że na najbliższym wyjeździe będę dużo zwiedzać i nabiorę energii na czytanie. Tzn. może mi wróci chęć na czytanie. Mogłabym naskrobać coś o nowej płycie Kings of Leon czy Arctic Monkeys, ale jakoś tak nie mam ochoty... :( Wybacz ziemniaczarnio, żem cię pustą uczyniła. 

5 komentarzy:

  1. Czasem przerwa jest dobra i pozwala się zrelaksować, spojrzeć ze świeżością na to, co robimy i po prostu odetchnąć : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to prawda. O ile nie jest to piąta czy szósta przerwa :)

      Usuń
  2. Ale za to z jaką energią wrócisz... ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja się nie zgadzam na żadne przerwy! :P Wracaj szybko!

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...