poniedziałek, 7 października 2013

Kings of Leon, Mechanical Bull

My motivation is gone too soon

Energiczne Supersoaker katowane w rozgłośniach radiowych dawało namiastkę nowego albumu, jednakże ja wciąż przypominałam sobie ich bardziej melancholijne Closer, Sex on fire czy też Pyro. To piosenki, dzięki którym pokochałam wokal Caleba Followilla i towarzystwo jego braci i kuzyna. Teraz poszli trochę w inną stronę. Nie pominęli pięknej ballady Wait for me, którą wypuścili jako drugi singiel, ani paru kawałków dających przysłowiowego kopa, ale w niektórych momentach na płycie po prostu zajeżdża country rockiem.

środa, 2 października 2013

Znikam na chwilę

Jak w tytule. Na troszkę mnie wywieje. Nie żeby już to się nie stało - poprzedni tydzień spędziłam na obozie chemicznym i wróciłam na dwa dni do domu. Coś czuję, że na najbliższym wyjeździe będę dużo zwiedzać i nabiorę energii na czytanie. Tzn. może mi wróci chęć na czytanie. Mogłabym naskrobać coś o nowej płycie Kings of Leon czy Arctic Monkeys, ale jakoś tak nie mam ochoty... :( Wybacz ziemniaczarnio, żem cię pustą uczyniła. 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...