My motivation is gone
too soon
Energiczne Supersoaker katowane w rozgłośniach radiowych dawało namiastkę
nowego albumu, jednakże ja wciąż przypominałam sobie ich bardziej melancholijne
Closer, Sex on fire czy też Pyro.
To piosenki, dzięki którym pokochałam wokal Caleba Followilla i towarzystwo
jego braci i kuzyna. Teraz poszli trochę w inną stronę. Nie pominęli pięknej
ballady Wait for me, którą wypuścili
jako drugi singiel, ani paru kawałków dających przysłowiowego kopa, ale w
niektórych momentach na płycie po prostu zajeżdża country rockiem.
