W październiku zeszłego roku na półki księgarń zawitały dwa tomy debiutanckiej powieści Andrzeja Tuchorskiego, ,,Rezydent wieży”. Fantastyka – jak każdy gatunek - może zniechęcić, lub zachęcić do czytania. Zniechęca objętościowo, ponieważ każdy tom ma po 200 stron.Tylko najpotężniejsi magowie mogą liczyć na zaszczytny tytuł Rezydenta Wieży. A czym się taki osobnik zajmuje? Sprzedaje broń, rozwiązuje różnorodne zagadki, doradza. Wie o magii więcej niż inni, jest posiadaczem unikalnych map prowadzących do interesujących skarbów. Mag Klavres jest wyjątkowy, ponieważ jako jeden z nielicznych urodził się właśnie w wieży, a jeego przeznaczeniem było otrzymanie własnej. Teraz do jego drzwi puka przygoda, a on nie może się jej oprzeć – przez co dość często pakuje się w kłopoty.
Cała recenzja: http://nastek.pl/recenzje/8736,Rezydent-wiezy

